Obudziłam się o 8:00 rano słysząc piosenkę "Up all night" w wykonaniu zespołu One Direction .
Wstałam i dopiero po chwili przypomniałam sobie ze za 2 i pół godziny mam samolot do Londynu .
Szybko zbiegłam po schodach na dół do kuchni , gdzie moja mama robiła moje ulubione naleśniki .
Przywitałam się z nią i siadłyśmy razem do stołu , gdy zjadłam poszłam na górę przyszykowałam
sobie ciuchy i poszłam wziąć zimny prysznic. Kiedy się umyłam i uczesałam zrobiłam sobie lekki
makijaż , ubrałam ciemn rurki , luźny t-shirt i czerwone conwersy. Na koniec sprawdziłam czy mam
wszystkie potrzebne rzeczy do wyjazdu i wrzuciłam do podręcznej torby mp4 , słuchawki , telefon
portfel i paszport . Mama pomogła zanieść mi walizki do samochodu i pojechałyśmy na lotnisko .
Gdy już byłam na miejscu pożegnałam się z nią i weszłam do samolotu , byłam bardzo
podekscytowana . Stewardessy były bardzo miłe za to obiad który podały w samolocie był
okropny.
Prawie przez całą droge myslałam co bede robic kiedy już dolece , kogo poznam i jak bede sie
bawic . Przypomniałam sobie też, że musze jak najszybciej kupić bilet na koncert One Direction
znanego, brytyjskiego zespołu, ponieważ niedługo będą grali, a ja jestem ich fanką. Był tylko jeden problem bilet na ich koncert był bardzo drogi i nie wiem czy bedzie mnie na niego stać . Musze na niego uzbierać...
Na lotnisko
przyjechała po mnie Emma i zabrała do domu.Kiedy byliśmy na miejscu jak najszybciej
przywitałam się z tatą i małym Tonym (synem taty i Emmy). Mieszkali w spokojnej dzielnicy
wśród pięknych , nowoczesnych domków . Nasz był biały. Wnętrze było bardzo nowoczesne a za
razem przytulne... dom miał 6 pokoi , moja sypialnia miesciła sie u góry i była dość duża. Było w
niej wielkie dwuosobowe łózko i łazienka . Kiedy się rozpakowałam Emma zawołała mnie na
kolacje.
Jedliśmy razem i rozmawialiśmy.
Nagle tata zaskoczył mnie tym co powiedział a było to:
"Emma wpadła na pomysł żebym z okazji twojego przyjazdu kupił ci bilet na koncert tych chłpaków
których tak lubisz...!"
Pierwsze co zrobiłam to uściskałam Emme i tate podziękowałam im z milion razy! Potem jeszcze
oglądaliśmy razem w czwórkę telewizje po czym powiedziałam "Dobranoc" i poszłam do siebie.
Umyłam się ubrałam w piżamę i czytając książkę "Pamiętniki Wampirów"zasnęłam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz